Połóg. Pierwszy rok życia rodzica
Oto długo wyczekiwany holistyczny przewodnik po połogu. Autorka z czułością i empatią przeprowadza czytelników przez szereg zagadnień związanych z tym przełomowym momentem. W jej perspektywie połóg to znacznie więcej niż tylko cofanie się zmian fizycznych po niedawnej ciąży. Uwzględnia pełen wachlarz emocji, który towarzyszy młodej matce, wyznacza rolę współrodzica, przygląda się seksualności i podpowiada, jak zbudować wioskę wsparcia. Dostarcza wiedzy na temat pielęgnacji i żywienia, rozprawia się ze stereotypami, które kładą się cieniem na macierzyństwie i w ten sposób całościowo wspiera dobrostan matki.
Połóg to wielka transformacja w życiu młodej matki – tożsamościowa i emocjonalna – tworząca podwaliny pod relację z dzieckiem. Autorka z dużą empatią i znawstwem tematu pisze o zmieniającym się ciele i jego fizjologii oraz towarzyszącym temu procesowi emocjom. Zajmuje się odżywianiem, przygląda się seksualności i powrotowi do płodności, omawia trudności fizjologiczne. Dużo miejsca poświęca współrodzicowi, a także rodzinie i najbliższym, pomagając im odnaleźć się w nowej rodzinnej sytuacji. Podpowiada, jak radzić sobie w późniejszych miesiącach i jak przygotować się na powrót na rynek pracy. Rozprawia się z mitami dotyczącymi macierzyństwa, a wszystko to, by wesprzeć kobietę w trosce o swój dobrostan. W ten sposób – pełen ciepła i troski – prowadzi przez połóg, który staje się nie tylko czasem do przetrwania, a przełomowym momentem w życiu rodziny i ważnym dopełnieniem okołoporodowej triady. Wydobywając go z cienia, pozwala docenić jego wyjątkowo więziotwórczą moc.
Najnowsza publikacja to must-read dla osób, które oczekują dziecka po raz pierwszy lub po raz kolejny czy konfrontują się z własnymi przeżyciami z połogu.
[product id="25322, 20904"]
Kim jest autorka?
Rola współrodzica w połogu / samodzielny połóg
Kiedy rodzi się dziecko, rodzi się jego matka. Rodzi się również ojciec, a także cała rodzina. W ujęciu biologicznym zagadnienie połogu związane jest z doświadczeniem kobiecym, ale adaptacja do nowego dotyczy wszystkich zainteresowanych. Rodzina stanowi system naczyń połączonych. Poniższy rozdział odnosi się do sytuacji, w której współrodzic jest obecny w życiu rodziny. Samodzielne mamy mogą od razu przejść do dalszej części (Samodzielny połóg).
W młodej rodzinie kluczową część układanki stanowi ojciec – zarówno jako partner, jak i świeżo upieczony rodzic. W związkach osób nieheteronormatywnych będzie podobnie: na miejscu ojca stanie partnerka jako druga, wspierająca mama. Nie chodzi tutaj o płeć, ale o rolę, w której to współrodzic otula młodą mamę bliskością i opieką.
PIERWSZE DNI PO PORODZIE – ŚWIĘTO OBECNOŚCI
W pierwszych dniach od porodu obecność współrodzica ma ogromne znaczenie. Przede wszystkim to pierwsze chwile na nawiązanie więzi z dzieckiem. Mimo że najważniejszą figurą w życiu noworodka jest rodzicielka, tuż za nią plasuje się drugi rodzic. Właśnie w tym czasie dziecko staje się dla niego realnym, namacalnym bytem – może je wziąć na ręce, przytulić, powąchać.
Matka miała okazję przyzwyczaić się do tego nowego istnienia już w ciąży, jednak dla jej partnera/partnerki fakt ten stanowi zdumiewającą, onieśmielającą wręcz nowość.
Żeby gładko wejść w nową, rodzicielską rolę, trzeba po prostu… być. Jak najbliżej i jak najwięcej. Nie tylko chodzić na spacery, zmieniać pieluchy czy nosić niemowlę, by ukoić płacz (czyli reagować na potrzeby dziecka), ale też leżeć całą nową rodziną na kanapie, towarzyszyć dziecku w drzemce i obserwować je z zachwytem w chwilach, kiedy wydaje się, że niczego nie potrzebuje – zatem aktywnie podejmować próby bliskości i kontaktu.
Poród i przemiana w rodzica zmieniają gospodarkę hormonalną również u mężczyzn. U świeżo upieczonych ojców obserwuje się spadek testosteronu oraz wzrost prolaktyny (tak!) i wazopresyny. Te zmiany hormonalne mają głęboki biologiczny sens. Niższy niż zwykle testosteron obniża męskie libido, prolaktyna uwrażliwia zaś zmysły młodego ojca na płacz dziecka. Według androlożki dr Ewy Kempisty-Jeznach, autorki książki Testosteron. Klucz do męskości, powyższe zmiany hormonalne mogą utrzymywać się przez pierwsze pół roku od porodu i nie wymagają leczenia.
Być może obecność w życiu partnerki – szczególnie jeśli było się socjalizowanym jako chłopiec, a następnie mężczyzna – kojarzy się z gotowością do konkretnych działań, załatwiania spraw i zaspokajania potrzeb. Tymczasem połóg najbliższej kobiety oznacza m.in., że obecność w jej i dziecka życiu to również ciche i intymne momenty rodzinnego bycia razem.
Nie mniej ważna jest sama opieka nad noworodkiem. Partnerka w chwili porodu nie otrzymała automatycznej aktualizacji systemu „Mama 2.0”, dzięki której momentalnie nabrała kompetencji we wszelkich możliwych okołodziecięcych sytuacjach. Oboje się tego uczycie. Oboje będziecie popełniać błędy. Oboje będziecie budować swoje rodzicielskie kompetencje zupełnie od zera. Dobrze jest być w tym razem.
Obecność współrodzica jest jednak znacząca przede wszystkim dla świeżo upieczonej matki. Poprzednie części niniejszej książki jasno mówią, z jakim niezwykłym i unikatowym momentem życia się mierzymy. Kobietę w czasie połogu można porównać do dowódcy zwycięskich wojsk po długiej i wyczerpującej kampanii – dała wyraz swojej odwadze, sile i determinacji, ale jest też osłabiona, delikatna i potrzebuje wsparcia. Zadaniem współrodzica jest otoczenie jej opieką i troską.
Najlepiej zacząć od budowania świadomości, że obecność drugiego rodzica w domu podczas pierwszych poporodowych chwil ma głęboki sens. Wpływa ona na przyszłość całej rodziny i jej dobrostan emocjonalny.
Wsparcie innego dorosłego:
• Opieka nad partnerką oznacza obecność zarówno fizyczną, jak i emocjonalną.
• Budowanie więzi rodzinnych i ćwiczenie nowych ról wymaga fizycznej bliskości.
• Im częstsze towarzyszenie młodej mamie, tym więcej oksytocyny wytwarza organizm. Nawet jeśli do tej pory miało się trudności z prawdziwą bliskością emocjonalną, ten „hormon więzi” sprawi, że łatwiej będzie się z nią oswoić.
• Para tworzy rodzinę. Nawet jeśli narodziny dziecka zmobilizowały współrodzica raczej do okopania się w roli zarabiającego i utrzymującego, warto sobie przypomnieć, że im wcześniej zainwestuje się w więź z dzieckiem, tym łatwiej będzie na kolejnych etapach rodzicielstwa.
Jeśli to tylko możliwe, warto, by współrodzic skorzystał z prawa do urlopu w pierwszych tygodniach od narodzin dziecka. Przed porodem dobrze jest sprawdzić, jakie przywileje i ułatwienia przysługują nie tylko świeżo upieczonej mamie, ale też ojcu czy drugiemu opiekunowi. Nawet jeśli nie można na kilka tygodni wyłączyć się z obowiązków zawodowych, być może istnieje szansa wykonywania części pracy zdalnie. W przypadku prowadzenia własnej działalności gospodarczej warto odpowiednio wcześniej postarać się o kogoś, kto na ten czas przejmie obowiązki. Pamiętajmy: wrażliwy i niepowtarzalny czas połogu trwa tylko chwilę i w dłuższej perspektywie zawodowej może okazać się bez znaczenia. Dla rodziny jednak jest to czas wyjątkowo cenny.
Więcej przeczytasz w naszej książce "Połóg. Pierwszy rok życia rodzica":
[product id="27582"]
Poznaj nasze książeczki Niuniuś - o emocjach małego dziecka:
[product id="23455, 25343, 25388, 23512, 23528, 24390, 24392, 23591, 23455, 23692, 24390, 24392, " slider="true"]
Poznaj naszą Serię Rodzicielską – tworząc ją myśleliśmy o tym, czego najbardziej potrzebują rodzice.