Książka

Seria Rodzicielska

Patrzysz na test ciążowy i już wiesz, że nic nie będzie takie samo… To niezwykły moment wielkiej radości. Wydaje ci się, że 9 miesięcy to strasznie dużo czasu, ale nie w ciąży. Przecież jest tyle rzeczy do przygotowania, tyle badań do zrobienia. Tak, czas w ciąży biegnie zdecydowanie szybciej. Musisz dowiedzieć się i zaplanować wiele rzeczy. I tutaj pojawiają się one — poradniki i portale dla rodziców. Ale poradnik poradnikowi nie równy, a w internecie, pod prawie każdym artykułem, jest masa komentarzy, które paraliżują…

Kiedy dowiedziałam się, że spodziewam się dziecka, poszłam do księgarni i szukałam dobrej książki na temat tego co mnie czeka. Do wyboru miałam albo te, które w sposób humorystyczny opowiadają o ciąży, albo te, które są grube i często opisują długo rzeczy nieistotne, a bagatelizują te warte opisu. Kupiłam kilka pozycji i… byłam rozczarowana. Książki nie sprostały moim oczekiwaniom, a portale i komentarze sprawiały, że zaczęłam się panicznie bać. Dlatego powiedziałam sobie, że jakoś to będzie i postawiłam na wiedzę lekarzy i bliskich mi osób. Na szczęście w moim życiu pojawiła się ona — seria rodzicielska Wydawnictwa Natuli!

Pierwsze trafiła w moje ręce książka Magdy Karpieni “Karmienie piersią”. Czytałam, czytałam i coraz szerzej otwierałam oczy ze zdumienia. Jest w niej wszystko, co każda kobieta powinna wiedzieć na temat karmienia piersią. Kiedy urodziłam Córeczkę i dostawiłam ją do piersi, nie bałam się. Uzbrojona w moją “biblię karmienia” byłam przygotowana. Wiedziałam, że pokarm nie musi się pojawić od razu, jak mały jest żołądek mojego dziecka i że te kilka kropelek na początku wystarczy. Moja Córeczka miała żółtaczkę, więc wiedziałam też, że najlepsze co mogę jej dać, to moje mleko. Kiedy była naświetlana, biegałam do niej z odciągniętym mlekiem, jak z największym skarbem. Nie dałam sobie wmówić, że lepsze będzie mleko modyfikowane, że mam za mało pokarmu — wiedziałam, że jest go dokładnie tyle, ile potrzebuje moje dziecko. Krysia ma teraz 5 miesięcy i z wielką radością celebruję karmienie piersią każdego dnia. Czy zawsze było łatwo? Nie — w największe upały Malutka cały czas chciała pić, a ja nie miałam czasu i przestrzeni, żeby zrobić coś poza karmieniem; przez długi czas bardzo bolały mnie sutki i nie pomagały żadne maści; miałam zatkany kanalik. Ale byłam przygotowana, wiedziałam co robić — a to wszystko za sprawą Magdy Karpieni i napisanej przez nią książki. Pani Magdo, dziękuję 🙂

Kolejny był “Rozwój seksualny dzieci” Karoliny Piotrowskiej. Dla kogo jest ta książka? Dla każdego człowieka — tak, tak — człowieka. Pełna emocji po lekturze dałam ją do przeczytania mojej Mamie, dla której też wiele rzeczy było nowych. Warto przeczytać tę książkę i odpowiedzieć sobie na pytania w niej zadane i zastanowić nad swoim podejście do seksualności. Nie jestem psychologiem, więc dla mnie wiedza zawarta w książce “Rozwój seksualny dzieci” jest niezwykle cenna i nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z wielu poruszanych w niej kwestii.

Wisienką na torcie mojej przygody z Wydawnictwem Natuli był “Poród naturalny” Katarzyny Oleś. Książkę przeczytałam już po urodzeniu Córki. Wydawało mi się, że poród był w porządku, ale lektura “Porodu naturalnego” uświadomiła mi jak chciałabym, żeby było i co poszła nie tak jak powinno. Poród jest niezwykły i nie można go zaplanować, ale można się do niego jak najlepiej przygotować i właśnie dlatego polecam książkę Pani Katarzyny. Ale nie tylko dla przyszłych matek, ale także dla osób towarzyszących, żeby zdawały sobie sprawę z tego, jak ważną rolę pełnią podczas porodu.Chciałabym, aby mój kolejny poród był możliwie jak najbardziej naturalny, może w domu? Będę szukała osoby, która będzie chciała mi towarzyszyć na moich warunkach. Książka “Poród naturalny” uświadomiła mi, jakiego porodu chcę!

Z przyjemnością przeczytam kolejne pozycje w dorobku Wydawnictwa Natuli — na serii rodzicielskiej jest zdanie “Książki pierwszego wyboru” — dla mnie takie właśnie są! A teraz dość pisania — biegnę nakarmić moją Córeczkę i celebrować tą niezwykłą bliskość, którą daje karmienie piersią.

Agata Ficek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *