Fragment książki "Łatwa matma"

Problem

Z bólem serca patrzycie, jak wasze dzieci męczą się, odrabiając zadania z matematyki. Z pewnością robiliście wszystko, żeby im pomóc, a mimo to byliście bezradni. Próby pomagania dzieciom w odrabianiu lekcji często prowadzą do narzekania, kłótni i „wojny”.

Zarówno wy, jak i wasze dzieci doświadczacie tego, że nauka staje się drogą przez mękę, a wy jesteście bezsilni, ponieważ nie potraficie pomóc. Rodzice, którzy do nas trafiają, zwykle mówią to samo. Dzieci zmagają się z tymi samymi problemami (tylko w różnym stopniu) i nierzadko z tych samych powodów.
Nie tylko wy jesteście sfrustrowani i nie tylko wy, mimo szczerych chęci, nie potraficie pomóc. Prawda jest taka, że norwescy uczniowie mają duże problemy z matematyką. Według danych uzyskanych z Utdanningsdirektoratet norwescy dziewięcioklasiści nigdy dotąd nie mieli tak słabych ocen, a media wciąż donoszą o nikłej znajomości matematyki wśród norweskich uczniów, a nawet wśród studentów kierunków nauczycielskich.

Tak wcale nie musi być!
Lęk przed matematyką jest niepotrzebny. Opór jest niepotrzebny. Utrata wiary w siebie i swoje umiejętności jest niepotrzebna. Uważamy, że wszystkie normalnie rozwinięte dzieci mogą nauczyć się i zrozumieć zagadnienia matematyczne zawarte w podstawie programowej dla szkoły podstawowej.

Człowiek bowiem od urodzenia pojmuje sens liczby. Badania psychologiczne dowodzą, że wszystkie ssaki (włącznie z ludźmi) od małego rozumieją, czym jest ilość. Dodatkowo ludzie są wyposażeni w wyjątkową zdolność przeprowadzania bardziej zaawansowanych działań na liczbach i tworzenia zasad, którym one podlegają.
Mimo to zbyt wiele dzieci nie daje sobie rady, niczego nie rozumie, robi błąd za błędem na sprawdzianach, co kończy się słabymi ocenami na świadectwie i niską samooceną. Zbyt wielu uczniów przechodzi przez szkołę i życie, uważając, że matematyka po prostu „nie jest dla nich”. Uczniowie często odczuwają lęk przed matematyką i niechęć do tego przedmiotu.

Właściwie nic w tym dziwnego, skoro już na starcie mają problemy i widzą, że sobie nie radzą. Poza tym trudno oprzeć się wrażeniu, że w naszej kulturze bycie słabym z matematyki jest powszechnie akceptowane. Wielu tłumaczy się, że nie ma talentu do matematyki: „Zawsze byłem słaby z matmy, nic z niej nie kumam”, mówią. A rodzice pocieszają się myślą: „Ja też nie byłem orłem z matematyki, a wyszedłem na ludzi”.

Musimy coś z tym zrobić.
Bo jeśli rzeczywiście wszyscy posiadamy wrodzone zdolności do rozumienia matematyki, to znaczy, że każdy jest w stanie ją zrozumieć. Innymi słowy: wiemy, że istnieją na to sposoby, tylko trzeba je znaleźć. Ale żeby je znaleźć, trzeba wiedzieć jak. A przepis na to dajemy wam w tej książce.

Nasze cele

Pisząc tę książkę, chciałyśmy dać wam, rodzicom lub pedagogom:

1. odpowiedź na pytanie, dlaczego niektórzy (wielu!) mają trudności z matematyką,
2. narzędzie, dzięki któremu uporacie się z dużą częścią przyczyn tych niepowodzeń oraz
3. garść dobrych rad, jak później uczyć się matematyki.

Bez względu na sytuację, w jakiej się znajdujecie: czy jesteście dobrzy, czy słabi z matematyki, czy macie dzieci, które dopiero rozpoczynają edukację, czy takie, które już od kilku lat chodzą do szkoły i męczą się z matmą, czy też postanowiliście pokonać własne matematyczne frustracje, możecie z powodzeniem zastosować nasz schemat postępowania. Doświadczenie podpowiada nam, że ci uczniowie, którzy mają problemy z matematyką, zostają z tyłu podczas czterech pierwszych lat nauki. Poradzimy, jak zadbać o to, aby uczniowie nie odpadali na samym starcie, a tym, którzy już mają problemy z matematyką, jak pomóc wrócić na właściwe tory.

Nie musicie być pedagogami specjalnymi, by móc pomagać
Większość rodziców nie skończyła pedagogiki specjalnej ani nie ma czasu, by teraz dokształcać się przez wiele lat. Wy również nie musicie tego robić. Opierając się na własnych (różnych) doświadczeniach – dotyczących zarówno życia osobistego, jak i zawodowego – stworzyłyśmy projekt, który wy, rodzice, nauczyciele lub inni chętni do pomocy, możecie wykorzystać w pracy ze wszystkimi dziećmi i nastolatkami, którym matma spędza sen z powiek.

Postępując zgodnie z naszymi wskazówkami, wyposażycie uczniów w niezbędne umiejętności i pomożecie im wzmocnić fundamenty, na których wznosi się matematyka.
W ten sposób sprawicie, że w przyszłości uczniowie będą umieli pracować samodzielnie. Nabiorą również większej ochoty do nauki i będą ćwiczyli nabyte umiejętności przy każdej możliwej okazji.

Przyjemnie jest trenować coś, co się potrafi, i widzieć, że jest się w tym coraz lepszym!
Gdy dowiecie się już, w jaki sposób pomóc uczniom zbudować mocne fundamenty niezbędne do dalszej nauki, zajmiemy się najważniejszymi zagadnieniami matematycznymi zawartymi w podstawie programowej dla szkoły podstawowej. Matematykę na tym poziomie jest w stanie opanować każdy uczeń, o ile zdobędzie solidne podstawy. Nie przerobimy całego syllabusa – to oferują inne podręczniki. My natomiast wybrałyśmy te dziedziny, z którymi naszym zdaniem uczniowie mają największe problemy.

I jeszcze jedna ważna uwaga: jeśli ktoś ciągle słyszy, że się do czegoś nie nadaje, to takie słowa zapadają głęboko w pamięć. Niestety, negatywne wyobrażenie o samym sobie wystarczy, by nauka szła uczniowi jak po grudzie, nie mówiąc już o tym, że sądzi on, że to z nim jest coś nie tak. Że jest „matematycznym nielotem”.

Inni oglądali też:
Wierszyki na dobranoc
Wierszyki na dobranoc
40,00 zł
szt.
Wierszyki świąteczne
Wierszyki świąteczne
40,00 zł
szt.
Wierszyki bliskościowe
Wierszyki bliskościowe
40,00 zł
szt.
Jak zrozumieć małe dziecko
Jak zrozumieć małe dziecko
50,00 zł
szt.
Granice dzieci i dorosłych
Granice dzieci i dorosłych
50,00 zł
szt.
Święta
Święta
35,00 zł
szt.
Wierszyki logopedyczne
Wierszyki logopedyczne
40,00 zł
szt.
Uwaga! Złość
Uwaga! Złość
50,00 zł
szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium