Książka

Fascynująca lektura dla małych i dużych kobiet! Poznajcie 100 historii młodych buntowniczek

“Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”. Tom 2 to książka, którą powinna przeczytać każda dziewczynka i kobieta. Dlaczego? Ponieważ to 100 historii kobiet, które wpłynęły i nadal wpływają na losy świata. To sylwetki kobiet, które mogą być dla nas inspiracją i wzorem.

Pisząc tę krótką recenzję pozwolicie, że będę kierowała swoje wypowiedzi do kobiet. Chociaż oczywiście “Opowieści na dobranoc” są tytułem, który przeczytać może absolutnie każdy mężczyzna (ba, nawet powinien!), to jednak czuję, że to my – kobiety – jesteśmy głównymi odbiorczyniami  książki. I to my chcemy ją mieć!

Chemiczki, aktywistki, artystki, sportsmenki – nasze idolki!

Już pierwszy tom “Opowieści na dobranoc” był wyjątkowy. Podświadomie miałam nadzieję, że autorki przygotują kolejny tom, tym bardziej, że kobiet wybitnych i zasługujących na prezentację całemu światu jest sporo. Autorki – Elena Favilli i Francesca Cavallo, stworzyły nowy zbiór historii niezwykłych kobiet, w całości oparty na sugestiach czytelników ze wszystkich stron świata. I tak poznajemy obywatelki świata – m.in. bojowniczki, piratki, chemiczki, aktywistki, artystki, gosposie, badaczki, kobiety ze świata sportu, lekarki. Ich historie czasem nie różnią się od naszych, dlatego sądzę, że poznanie ich pozwoli nam docenić to, co mamy, urosnąć w siłę i działać.

Każda opisana w książce historia to podróż do innego kraju, w inną obyczajowość, do innej epoki, w inne realia. Kobiety te w nich się odnalazły, były aktywne, walczyły i wierzyły w swoje ideały. Nam czasem tego brakuje, dlatego myślę, że 100 opowieści może odmienić nasze życie. Chociaż pewnie pojawią się głosy, że “książka świata nie zmieni”, ale uwierzcie – te osoby się mylą! Dowodem na to jest sukces pierwszego tomu, który kupiło ponad milion czytelników-głównie kobiet, w różnym wieku, które rozmawiają o niej w kilkudziesięciu językach na świecie.

I słowo o ilustracjach – 50 autorek, często młodych i piekielnie zdolnych (a wśród nich nasza reprezentantka- Zofia Dzierżawska!) wzbogaciło książkę portretami bohaterów. I ilustracje te są przepiękne, każda inna, ale jakże pasująca do znajdującej się obok historii.

Jestem absolutnie zakochana w obu tomach! Zresztą moja dziewięcioletnia córka także, a dwuletnia póki co najchętniej ogląda ilustracje. Świetna, genialna, inspirująca, idealna lektura przed snem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *